Jesteś moim tlenem i azotem, niezbędną do życia hemoglobiną, dającą szczęście witaminą. Moim wieczorem mruczącym, kochanym kotem, choć jak kot odkładasz wszystko na potem.
Jesteś moim uśmiechem i moimi łzami. Jesteś moją wielką miłością, choć tyle wspólnych lat jest już za nami.
Jesteś po prostu wszystkim. Tylko ładniej się nazywasz...